Żeby nie było, że ślubami tylko fotograf żyje – trochę jesiennych zdjęć Zosi:






Jedna odpowiedź do “Zosia dla odmiany…:)”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.